Zabrakło jednej bramki

Tym razem historia nie zakończyła się po naszej myśli. MUKS Bydgoszcz przegrał w Dąbrowie Chełmińskiej z miejscowym LKS-em 4:3 i tym samym zakończył tegoroczną przygodę z Regionalnym Pucharem Polski na III rundzie.

Choć wynik może boleć, szczególnie po tym, co wydarzyło się w drugiej połowie, z tego spotkania zdecydowanie warto wyciągnąć również pozytywy. Przede wszystkim charakter młodego zespołu, który po trudnych pierwszych 45 minutach potrafił wrócić do gry i doprowadzić do remisu 3:3.

Od 1:3 do 3:3. Pokazaliśmy charakter

Pierwsza połowa nie ułożyła się po naszej myśli. LKS objął prowadzenie już w 9. minucie, ale po około kwadransie odpowiedział Artur Nadolski, doprowadzając do remisu.

Niestety, chwilę później gospodarze ponownie wyszli na prowadzenie, a w 33. minucie dołożyli trzecie trafienie. Do przerwy przegrywaliśmy 1:3.

Po zmianie stron zobaczyliśmy jednak zupełnie inny MUKS Bydgoszcz.

Już w 48. minucie Oskar Korbel zdobył kontaktową bramkę po podaniu Dominika Woźniaka. Zespół poczuł, że tego meczu jeszcze nie musi przegrywać. Sześć minut później było już 3:3 – tym razem na listę strzelców wpisał się Antoni Mikuła, a asystę zanotował Alan Płotalski.

Od wyniku 1:3 do 3:3. Od trudnej sytuacji do pełnej walki o awans.

To właśnie ten fragment meczu powinien zostać z nami na dłużej. Nie poddaliśmy się. Nie odpuściliśmy. Potrafiliśmy odwrócić losy spotkania i postawić gospodarzy pod dużą presją.

Niestety, w 85. minucie LKS zdobył czwartą bramkę. Mimo prób odpowiedzi nie udało się już ponownie doprowadzić do remisu.

Znowu 4:3

Jest w tej rywalizacji coś niezwykłego. W poprzednim sezonie oba spotkania ligowe MUKS Bydgoszcz z LKS-em Dąbrowa Chełmińska zakończyły się wynikiem 4:3. W tym sezonie w lidze również padło dużo bramek – LKS wygrał przy Sielskiej 6:3.

Teraz po raz kolejny spotkaliśmy się z Dąbrową Chełmińską i… znowu zobaczyliśmy 4:3.

Tym razem wynik oznacza dla nas pożegnanie z Pucharem Polski, ale trudno nie zauważyć, jak wyjątkowo bramkowa stała się ta rywalizacja. Kolejne spotkanie tych drużyn ponownie przyniosło siedem goli i ogrom emocji.

Koniec pucharowej drogi, ale nie powodów do dumy

W dwóch poprzednich sezonach MUKS Bydgoszcz potrafił dotrzeć w Regionalnym Pucharze Polski aż do 1/8 finału. Tym razem nasza przygoda kończy się na III rundzie. Nie zmienia to jednak faktu, że pucharowe spotkanie w Dąbrowie Chełmińskiej pokazało, że zespół potrafi walczyć do ostatnich minut. Szczególnie druga połowa powinna być dla nas ważnym punktem odniesienia.

Panowie, głowy do góry. 

W piłce nożnej zdarzają się mecze, w których o wszystkim decyduje jedna bramka. Ten był właśnie taki. Przy stanie 1:3 potrafiliśmy wrócić do gry, wyrównać i uwierzyć w awans. Zabrakło jednego kroku, jednej skutecznej akcji, jednej bramki.

Ale charakter, który pokazaliśmy po przerwie, zostaje.

Teraz liczy się liga

Pucharowy rozdział zamykamy, ale sezon trwa dalej. I właśnie na tym chcemy się teraz skupić.

Przed nami kolejne ligowe spotkania, kolejne punkty do zdobycia i kolejne okazje, aby pokazać możliwości tego zespołu. Całą energię przekierowujemy teraz na ligę.

Do zawodników: wykorzystajcie tę złość i niedosyt jako paliwo do dalszej pracy. Takie mecze bolą, ale właśnie z takich spotkań można wyciągnąć najwięcej.

Gramy dalej. Walczymy dalej. Jeszcze wiele przed nami. 💙⚽

🏆 Okręgowy Puchar Polski – III runda


🗓 09.09.2026 | 🕟 16:45
🚍 Dąbrowa Chełmińska
LKS Dąbrowa Chełmińska – MUKS Bydgoszcz 4:3 (3:1)
Bramki: Artur Nadolski, Oskar Korbel, Antoni Mikuła
Skład: Siatkowski Piotr BR., Konieczny Damian, Korbel Oskar KPT., Hames Nikodem, Hnatiak Jan, Mikuła Antoni (85′ Klajbor Norbert), Płotalski Alan (65′ Czajkowski Kacper), Ojrzanowski Jan, Białczyk Krzesimir, Woźniak Dominik, Nadolski Artur (30′ Kupczyk Jakub). Rezerwowi: Klimek Jan BR., Klajbor Norbert, Kupczyk Jakub, Czajkowski Kacper, Garczewski Karol, Michałek Jarosław.

Podobne wpisy

  • Piłkarze MUKS CWZS w Kanale Sportowym

    Najbliższy weekend to kolejne ligowe emocje z udziałem drużyn MUKS CWZS Bydgoszcz, jednak tym razem wydarzenia sportowe poprzedziło coś absolutnie wyjątkowego, co na długo pozostanie w pamięci młodych zawodników z rocznika 2012 i całego środowiska klubowego. https://www.youtube.com/watch?v=wH6tP1PF0F0 W minioną środę Bydgoszcz odwiedzili Zbigniew Boniek oraz Mateusz Borek, realizując materiał w ramach wspólnego projektu z Kanałem Sportowym. Wizyta miała szczególny charakter – była powrotem do miejsc, które odegrały…

  • Derby są nasze

    Najważniejszą informacją tego weekendu dla kibiców jest fakt, że derby Bydgoszczy padły łupem MUKS CWZS Bydgoszcz. Zespół seniorów dopisał drugie zwycięstwo z rzędu i zrobił ważny krok w kontekście dalszej walki o utrzymanie. Weekend przyniósł także kilka istotnych rozstrzygnięć w meczach młodzieżowych – od spotkań odwracanych po przerwie, po bezpośrednie pojedynki drużyn z czołówki. Drużyna seniorska MUKS CWZS Bydgoszcz odniosła drugie zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach klasy…

  • Weekend prawdy dla MUKS CWZS

    Weekendowa kolejka będzie wyjątkowa, ponieważ dla wszystkich drużyn młodzieżowych MUKS CWZS Bydgoszcz oznacza zakończenie rundy wiosennej i całego sezonu ligowego. Przypomnijmy, że swoje rozgrywki zakończyli już podopieczni Tomasza Kunickiego, występujący w III lidze okręgowej Młodzika D1. Nasza ekipa uplasowała się na trzeciej pozycji z dorobkiem 24 punktów, a najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny został Jakub Block, autor 11 trafień. Gratulujemy trenerowi oraz piłkarzom bardzo udanego sezonu.

  • Ferie – czas start

    Ferie zimowe w MUKS CWZS Bydgoszcz to czas intensywnych przygotowań piłkarskich – nie ma tu miejsca na przerwę od treningów. Zawodnicy wszystkich drużyn szlifują formę, uczestnicząc w obozach, zgrupowaniach i półkoloniach, a także grając sparingi. Aktywność pod okiem trenerów Podczas ferii wszystkie drużyny kontynuują zajęcia: U14 i U12 – półkolonie od 2 do 6 lutego oraz zgrupowanie w Ustroniu Morskim od 2 do 8 lutego. Juniorzy i U13 – obóz w Hiszpanii, Salou, w dniach 6–13…

  • Gramy razem – wsparcie dla Arka

    Piłka nożna od zawsze była całym życiem Arka. To właśnie na boisku nauczył się walki, pokory i tego, że nigdy nie wolno się poddawać. Przez lata grał w klubach w Polsce i za granicą, a dziś – mimo pracy zawodowej – nadal jest aktywnym zawodnikiem, reprezentując barwy Czarnych Nakło i dzieląc się swoją pasją z młodymi zawodnikami jako trener. Pod koniec 2025 roku jego życie nagle się zmieniło. Najpierw ciężka…